czwartek, 8 września 2011

pisanie, klaskanie i rytmy

Dzisiaj skupiłyśmy się na przygotowaniu do pisania i edukacji matematycznej. Oczywiście nie znaczy to, że Róża dostała zeszyt w trzyliniie, albo że rozwiązywała słupki. Nie, do tego to nam jeszcze bardzo daleko.
Świetnym przygotowaniem do pisania (prawidłowego prowadzenia ręki i właściwego kreślenia liter) jest uwielbiane przez Różkę pisanie w kaszy. Tacka z kaszą manną (ja używam pudełka po czekoladkach Ferrero - jest duże, prostokątne i niezbyt wysokie) i rysowanie paluszkiem kresek, kółek, wężyków, ślimaków, czyli wszystkich tych kształtów, które tworzą litery.



Róża (bardzo dumna z siebie) nauczyła się pisać literkę i (co jest efektem ubocznym ćwiczenia "szlaczka" kreska i kropka powyżej) i zapisuje nią wszystkie napotkane kartki (łącznie z moimi notatkami do doktoratu) :-). Na zdjęciu Róża pisze patyczkiem (takim do sushi) w kaszy - ot drobna modyfikacja metody.


Z edukacji językowej ćwiczyłyśmy dziś także wyklaskiwanie słów, czyli dzielenie słów na sylaby, a z edukacji matematycznej Róża układała rytmy z guzików. Przeżyłam szok, bo okazuje się, że po wakacyjnej przerwie Róża układa bezbłędnie czteroelementowe rytmy.


Na zakończenie dzisiejszych zajęć Róża rozwiązała kilka zadań z "Drugiego Zeszytu Trzylatka" z Biblioteczki Mądrego Dziecka. Naklejki, rysowanie po śladzie, łączenie elementów czyli to co tygryski lubią najbardziej.

4 komentarze:

  1. Co to znaczy "rytmy z guzików"?
    Musisz mi koniecznie wyjaśnić ;))
    Pozdrawiam, Bogusia

    OdpowiedzUsuń
  2. o co chodzi z tymi czteroelementowymi rytmami?
    pomysł na kolejną notkę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rytm to powtarzanie jakiegoś motywu. W tym przypadku jest to motyw układany z różnokolorowych guzików np. zielony-czerwony-zielony-czerwony-zielony-czerwony ... rytmy można też rysować, wyklaskiwać (kolana-ręce-kolana-ręce) itd... kombinacji jest nieskończenie wiele. Dziś Róża na koniec układała takie: zielony-niebieski-czerwony-żółty-zielony-niebieski-czerwony-żółty... oraz czerwony-czerwony-niebieski-czerwony-czerwony-niebieski...
    Po co to? Ano jest to podstawa do zrozumienia systemu dziesiętnego (w jakim liczymy). No bo czym jest system dziesiętny jeśli nie rytmem 1-2-3...11-12-13...10-20-30 itd... Po za tym jest to bardzo rozwijające ćwiczenie. Dziecko musi zauważyć powtarzalny motyw, dokonać jego analizy z całości i powtórzenia w odpowiedniej kolejności. Nie takie łatwe jak by się mogło wydawać.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja właśnie szukam niedrogiej inspiracji na tackę na sypką tablicę i Twoje pudełko po Ferrero to strzał w dziesiątkę!!!
    Dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń