piątek, 7 października 2011

ptaszek część 2

Wczoraj wieczorem przed zaśnięciem Róża przyszła do naszego ptaszka i powiedziała mu "Nie martw się ptaszku, jutro cię skończymy. Śpij dobrze". Od samego rana więc wzięłyśmy się do pracy. Przy śniadaniu, w piżamach i szlafrokach ptaszek został ukończony. A oto nasze dzieło:








Dane techniczne do wykonania:
Ciało: dwie styropianowe kulki (jedna mniejsza - na głowę, druga większa na korpus) połączone wykałaczką i obklejone tymi nasionami. Zostawiony fragment główki nie obklejony (na twarz). Użyty klej introligatorski.
Skrzydła: nasiona przyklejone najpierw do wykałaczki (z dwóch stron) a potem nasadzone na korpus
Nogi: wykałaczki wetknięte w kasztany (na plastelinie się nie trzymało)
Oczy: czarne koraliki jablonex na gwoździu jubilerskim
Dzióbek: pasek żółtego papieru z bloku technicznego. Końce zagięte w trójkącik, pasek złożony na pół i przymocowany szpilką do głowy.
Ogon: nasiona wetknięte tam gdzie trzeba

2 komentarze:

  1. Witaj Kasiu,
    trafiłam tu do Ciebie z bloga Wyspa Skarbów i się zachwycam! Bardzo mi się podoba Twój blog i zabawy z Różyczką, będę tu na pewno zaglądać!
    pozdrawiam serdecznie ze: skaczacwkaluzach.blogspot.com
    magda(c)

    OdpowiedzUsuń